Uroki życia kadrowca.

Uroki życia kadrowca.

Jula nieśpiesznym krokiem brnęła przez miasto, rozmyślając o tym, co mogłaby w zamian robić w tym czasie w domu. Oglądnąć serial. Popatrzeć w Internety. Wyprasować bluzkę na jutro i może zdążyłaby jeszcze zobaczyć premierę kolejnego odcinka serialu.

Ciekawe, ciekawe… – pomyślała sarkastycznie, gdy przypomniała sobie, że na warsztatach na które właśnie podąża, mają budować narzędzia i kalkulatory excelowe. Przecież nie da się zrobić jednego narzędzia dla wszystkich! – Julowe realistyczne podejście do życia brało górę.

Szefowa wysłała ją na te warsztaty po kolejnym, długim dniu, w trakcie którego tłumaczyła jej, jak może w prosty sposób obliczyć datę urodzin pracowników dysponując tylko numerami PESEL. Jula podczas tłumaczeń Szefowej potakiwała regularnie, że rozumie ale gdy po tygodniu miała wykonać taką operację w swoim Excelu, uświadomiła sobie, że kompletnie nie wie od czego zacząć.

Dodatkowo, gdy miała „na wczoraj” pogrupować pracowników wg. stażu pracy, w jej wykonaniu okazało się to zadaniem na pojutrze. Uroki życia kadrowca – powiedziała na głos – zamiast skupiać się na swojej robocie, gapisz się w Excela i żałujesz, że nie jesteś matematykiem. Ciekawe, o ile krócej będę się gapić w Excela po warsztatach – pomyślała, wchodząc na salę szkoleniową.

cdn.